czwartek, 23 czerwca 2016

#1 HOPELESS

czyli nie wszystkie tajemnice są złe.


Colleen Hoover to jedna z moich ulubionych autorek, dlatego też nie wyobrażam sobie mojego bloga bez tej książki.

Główną bohaterką tego bestselleru jest prawie pełnoletnia Sky Linden Davis. Gdy początkowo poznajemy jej życie, przyjaciół - a w zasadzie jedną przyjaciółkę - czy też ją sama, wydaję się nam, że to będzie kolejny banalny romans z miłością i rozstaniem  w tle.  Nic bardziej mylnego!
 W pierwszych rozdziałach dowiadujemy się bardzo interesujących -  i na pierwszy rzut oka - niepotrzebnych sekrecików z jej życia. Dziewczyna została adoptowana przez Karen - przeciwniczkę jakichkolwiek nowinek technicznych - w wieku pięciu lat. Nigdy nie chodziła do szkoły, ponieważ dotychczas uczyła się w domu. Dotychczas. Po wielu namowach matka zastępcza zgadza się na to, by Sky zaczęła uczęszczać do dżungli, potocznie zwaną liceum. 
I tu pojawia się pierwszy problem. Siedemnastolatka sama musi się z nim zmierzyć, bo jej najlepsza przyjaciółka - Six - planuje wyjazd na drugi koniec świata, ale jako że obydwoje się bardzo kochają, Six nie zostawia koleżanki w potrzebie bez żadnych wskazówek. Jej plan jednak burzy się w jednej chwili, bo jak wiadomo zła reputacja ciągnie się i ciągnie, i nie może przestać, a Linden nie jest gotowa na to, by zostać popychadłem w szkole. O nie, ta dziewczyna no pewno nie da sobie w kasze dmuchać. 

  "Nie mam zamiaru marzyć o idealnym życiu. Wszystkie niepowodzenia to tak naprawdę sprawdziany, które zmuszają nas do wyboru pomiędzy rezygnacją a podniesieniem się z ziemi, otrzepaniem się z kurzu i stawieniem czoła sytuacji. Chcę to zrobić. Być może życie poturbuje mnie jeszcze kilka razy, ale na pewno nie mam zamiaru rezygnować."


Przy Sky oczywiście krążą bardzo przystojni faceci, ale ona na nikogo nie zwraca uwagi. Nie to że nie chce - wręcz przeciwnie, ale po prostu nie może. Głównej bohaterce trudno wydobyć z siebie jakiekolwiek uczucia. Podczas pieszczot z facetami odczuwa tylko pustkę. 

"Do tej pory nie wierzyłam, że będę w stanie dzielić serce z jakimkolwiek mężczyzną, a co dopiero że oddam mu je w całości."



Sytuacja zmienia się, gdy poznaje przez przypadek Deana Holdera. Facet ma również zszarganą opnie, dlatego dziewczyna przysięga sobie, że będzie się trzymać z dala od niego. Holder równa się kłopoty. Ale czy łatwo jej będzie zapomnieć o chłopaku - a w zasadzie mężczyźnie - który jako pierwszy obudził w niej namiętność?

"Instynkt każe mi uciekać z krzykiem, ale ciało pragnie wtulić się w jego lśniące od potu ramiona.
Moje ciało to pieprzony zdrajca."

Holder skrywa wiele tajemnic. Czy Sky tak naprawdę chce je  poznać? A co jeśli okaże się, że po prostu Dean kłamie, by oszczędzić jej bólu, który męczy go od dzieciństwa, a ich przeszłość może zniszczyć ich wspólną teraźniejszość.?

"Gdyby Bóg posłał cię do piekła tylko za to, że kogoś kochasz, to nie chciałabym spędzić z nim wieczności."


Czytając tę książkę spodziewaj się niespodziewanego. 


Dziewczyna o papierowym sercu...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz