sobota, 30 lipca 2016

#7 Szeptem

czyli od stróża do upadłego i odwrotnie. 


Taka historia nie może się zdarzyć w prawdziwym życiu, a może jednak?
Już dawno przeczytałam tę książkę. Kiedyś szukałam z nudów cytatów z książek w internecie i znalazłam ten oto fragment:
To wystarczyło bym się zakochała.

"-Chcesz posiąść moje ciało?
-Chciałbym z nim zrobić wiele rzeczy, poza tą jedną..."

Nora to zwykła nastolatka. Nie ma w niej nic specjalnego. Rudowłosa, niska, z rozbrykaną przyjaciółką o imieniu Vee.



"-Ciuchy mi przemokły, nie mam co na siebie włożyć. 
-Ale ze mnie szczęściarz."


Dziewczyna - choć nastolatka - mieszka praktycznie sama. Jej matka ciężko pracuje i często wyjeżdża, a ojciec nie żyje.


"-Jak zwykle świetnie wyglądasz.
-Dziękuję-odparłam bezmyślnie. (...)
-I cudownie pachniesz-dodał Patch.
-To się nazywa prysznic- odparłam zapatrzona w przestrzeń, ale gdy nie zareagował odwróciłam się do niego.
-Mydło, szampon. Ciepła woda.
-Nagość. Czuję sprawę."



Patch od samego początku ją intrygował. Jest zabójczo przystojny, tajemniczy i ... podejrzany. Ich pierwsze spotkanie nie przebiegło zbyt dobrze. Chłopak wydawał się być arogancki, pewny siebie i, co najważniejsze, był obdarzony dziwnie osobistymi informacjami, Patch wiedział praktycznie wszystko o dziewczynie, a ona z trudem wyciągnęła od niego imię, i tak nie będąc pewną, czy facet nie robi sobie z niej żartów. 


- Myślisz, że Biblia jest ścisła? To znaczy: zgodna z prawdą?
- Myślę, że pastor Calvin jest seksy. Jak na czterdziestoparolatka. Tak z grubsza wyglądają moje przekonania religijne."

Tuż po ich spotkaniu Norze przydarzają się niewytłumaczalne rzeczy. Bohaterka ma stu procentową pewność, że tajemniczy "kolega" z klasy ma coś z tym wspólnego.
Wypadek samochodowy, podwójne pobicie i ciągła świadomość, że ktoś cię obserwuje powodują, że Nora zaczyna się zastanawiać nad własnym zdrowiem psychicznym. I jeszcze te dziwne zjawiska... skąd ciągłe przeświadczenie, że słyszy go w swoich myślach. 

"Im wyższe wzniesienie, tym dotkliwszy upadek"

A co jeśli przeciwnik nie jest tylko jeden? 
Co jeśli od wieków trwa bitwa Upadłych z Nieśmiertelnymi, a ty  jesteś w samym jej środku.  Twoje życie - lub śmierć - jest tu najważniejsze.

"- Bo jesteś zupełnie inna, niż sądziłem.
 - Ty też - skontrowałam. - Jesteś gorszy.''

Ale cicho sza...  Są tajemnice, o których mówi się tylko szeptem.

-Obserwuję ją- odpowiedział. -Staram się rozgryźć o czym myśli i co czuje. Sama mi tego nie zdradzi, więc muszę się jej uważnie przyglądać. Czy się do mnie przybliża? Czy patrzy mi w oczy, a potem odwraca wzrok? Czy zagryza wargi i bawi się włosami, jak w tej chwili Nora?
 Klasa wybuchnęła śmiechem. Opuściłam ręce na kolana. -Jest odważna- stwierdził Patch i znów trącił mnie nogą."

Dziewczyna o papierowym sercu...










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz