wtorek, 23 maja 2017

[Przedpremierowo] #42 Przyrodni brat

Czyli niedaleko pada jabłko od jabłoni

Nie ukrywajmy... sam tytuł zdradza nam połowę fabuły i pierwsze co mi przyszło do głowy to to, że będzie to kolejny schematyczny romans z wątkiem tabu w tle. Myślałam tak aż do jakiejś pięćdziesiątej strony. Wtedy zrozumiałam, że nazwa książki odnosi się tylko do sposobu, w jaki bohaterowie się poznali i oczywiście ta sytuacja rzutuje na ich życie, ale nie na relacje pomiędzy nimi. 

Mówi się, że nie powinno się oceniać książki po okładce i coś chyba w tym jest... Po tak minimalistycznej grafice nie spodziewałam się jakiegoś szału, a jednak totalne zaskoczenie!

Jak dla mnie w książkach najważniejsze są emocje, cała ta reszta to tylko dodatek. Totalnie nie spodziewałam się tego, co znalazłam w tej historii. To jedna z tych, którą pochłania bez reszty caluśki dzień, bo ma w sobie tyle emocji, że praktycznie żyjesz życiem bohaterów. Zaczynasz czytać i nagle... bam i koniec. Nawet nie wiesz, kiedy skończyłeś.


"- Powiedziałeś mi, że jest najlepszą rzeczą, jaka ci się przytrafiła.
-Wcale tak nie powiedziałem.(...) Powiedziałem, że była jedną z najlepszych rzeczy. Podobnie jak ty. Tylko w innym czasie. (...)   
-Byłeś najlepszą rzeczą, jaka mi się kiedykolwiek przytrafiła. Mam nadzieję, że któregoś dnia będę mogła powiedzieć, że byłeś jedną z najlepszych rzeczy w moim życiu, ale jak do tej pory mam tylko ciebie."



Greta jest typową nastolatką. Szkoła, koleżanka, praca, dom i rodzina. Rodzina, która nagle ma się powiększyć o nowego członka. W jej życiu niespodziewanie pojawia się przyrodni brat i już po pierwszy spotkaniu jest pewna, że nie połączy ich żadna magiczna braterska więź. Elec przyjął sobie za punkt honorowy, zmienianie życia nastolatki w jej osobiste małe piekło i myślał, że jedyną jej reakcją na to będzie nienawiść. Pomylił się. Grata już w chwili przekroczenia przez niego progu domu straciła dla niego serce i zdrowy rozsądek. 
W pewnym momencie jego aroganckie zachowanie przekroczyło dopuszczalne dla niej granice i miarka się przebrała. Uczucia skruszonego chłopaka w stosunku do niej pewnej nocy wyszły na jaw. Ten dzień pozostawił piętno na całe ich późniejsze życie. 
Następnego poranka zniknął z jej życia, tak samo jak się w nim pojawił. Nagle. 
Kilka lat później zdarza się tragedia w ich rodzinie. Elec jest zobowiązany wrócić. Z buntowniczego nastolatka wyrasta na prawdziwego - i co najważniejsze - zajętego mężczyznę 
Lecz to wszystko nie jest tak proste, jak się wydaje. 
Nie łatwo jest zapomnieć o swojej pierwszej miłości... o ile to w ogóle możliwe.  

"To zabawne, jak można spędzić całe życie, zastanawiając się czy nie ma Boga, aż nagle w czasie kryzysu prosisz Go o pomoc, jakbyś nigdy nie wątpił w jego istnienie."


"Przyrodniego brata" pokocha każda prawdziwa fanka New Adult, jak i koneserka dobrego, wciągającego romansu. Z nazwiskiem Penelope Ward spotkałam się przelotnie gdzieś wcześniej, ale nie czytałam jej żadnych dzieł. To było pierwsze moje spotkanie z twórczością tej autorki i z czystym sercem mogę powiedzieć, że się nie zawiodłam. Wprost przeciwnie. Jestem pod ogromnym wrażeniem i z pewnością zainteresuję się jej pozostałymi książkami. Historia jest napisana tak lekkim piórem, że czytanie jej jest tylko samą przyjemnością. Już sama narracja główniej bohaterki jest wspaniała, a pomysł z wplecioną autobiografią Eleca jest... fenomenalny, szczególnie tutaj. (Jeśli czytaliście November 9, to wiecie o co mi chodzi.)

Podsumowując, jestem jak najbardziej na tak. Ciekawa fabuła. wyrazisty główny bohater, emocjonalna i co najważniejsze wciąga. Co więcej mogę powiedzieć?
Polecam! ♥  

Premiera:
24.05.2017 

Za książkę do recenzji dziękuję:


Dziewczyna o papierowym sercu...

10 komentarzy:

  1. Właśnie kończę. Rzeczywiście, autorka fajnie i lekko pisze, jakoś wczoraj zaczęłam, a już zostało mi tylko kilka stron. Co prawda fabuła nie jest jakaś z wyższej półki, ale naprawdę przyjemnie się czyta :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Skoro pochłania całkowicie, to i ja muszę się na nią skusić. Dzięki

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawa fabuła co dla mnie. Możliwe, że sięgnę.

    http://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Jako fanka New Adult na pewno się skuszę, bo zapowiada się ciekawa, emocjonująca lektura :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapowiada się ciekawie! :D Może się skuszę ;P

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale mi narobiłaś ochoty na tę książkę. Muszę koniecznie ją nabyć!

    OdpowiedzUsuń
  7. Przeleciałam szybko przez Twoją recenzję bo sama czekam na tą ksiązkę i nie chciałam sobie zepsuć czytelniczej przygody.
    Pozdrawiam,
    Zaczytana Wiedźma
    ZaczytanaWiedźma

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeśli książka przekonuje, to pozostaje chwycić za tę przygodę czytelniczą. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń