środa, 21 czerwca 2017

#45 Seks - co, jak, dlaczego

Post może wydawać się niektórym nieodpowiedni. Nie chcesz - nie czytaj.
Czyli "przewodnik" dla nastolatków

Siostry mojej mamy to prawdziwe zakupoholiczki. Teraz z prawdziwą namiętnością kupują ubrania na allegro - z czego i tak 1/4 trafia do mnie, bo przyślą nie takie, jak miało być. To już chyba prawdziwa obsesja, która zaczęła się od kupowania... książek. 
Może starsi z was pamiętają, że kiedyś były - może i jeszcze są, nie wiem - takie katalogi o nazwie "Klub dla Ciebie".  Gazetka oferowała różne produkty, ale była w niej tylko jedna rzecz, jaka je interesowała. Książki.  Zaczęło się kilku - skończyło się na strychu zawalonym książkami. 
Także co jakiś czas chodzę na na drugie piętro i wygrzebuję co lepsze perełki 

Mówię o tym dlatego, bo właśnie tak trafił do mnie ten poradnik. 


"Seks to sprawa jak najbardziej naturalna. W końcu ludzie rodzą się ze wszystkim, co jest do niego potrzebne, i ich większość w pewnym momencie swojego życia korzysta z tego, chcąc począć dziecko, okazać miłość albo po prostu dla wspaniałych doznań."





Czego możecie się tu spodziewać? 
Jak sam opis głosi; " to nie jest książka o miłości, tylko o seksie i nie udawajmy, że jest inaczej".
Ta pozycja przypomniała mi czasy - które nie były wcale tak dawno -  gdy jeszcze z szczeniackim uśmiechem na twarzy czytałam Bravo i myślałam, że to moje "guru", które ma zawsze rację, bo jeśli ktoś coś gdzieś napisał, to musiał mieć rację.

Pamiętacie tę pytania nastolatków typu "podoba mi się kolega z klasy. Co mam z tym zrobić?" albo " wszystkie koleżanki mają już okres, a ja nie. Czy coś jest ze mną nie tak?". 

Ta książka jest na tym oparta. W 80% to tak naprawdę pytania i odpowiedzi autorki a propos dojrzewania, tego jak zmienia się ciało dziewczyny i chłopaka w tym okresie. Jane Goldman odpowiada na pytania tak naprawę, które każdy zadawał sobie - może nie bezpośrednio, ale zawsze. 

Oczywiście porady zawarte w tej książce nie posiadaj prawie żadnej cenzury - prawie, bo jakąś tam mają skoro książka jest przeznaczona dla nastolatków. Tematy tu poruszane to m.in. utrata dziewictwa, homoseksualizm, postawy wobec seksu, choroby przenoszone drogą płciową, petting, seks a prawo, antykoncepcja, S&M, itp., ale jak dla mnie w sposób bardzo humorystyczny, swobodny i komunikatywny. 

Ogromnym plusem tej książki jest to, że odpowiedzi na "nurtujące" pytania nie są skierowanie tylko do młodych kobiet, ale także do przyszłych mężczyzn. Książka jest na pewno bardzo obrazowa. Autorka w bardzo przystępny sposób tłumaczy kwestie przyszłego intymnego życia i jego aspektów seksualnych. 

Myślę, że autorka w jakiś sposób chciała przekazać,  jak ważne są nasze decyzję. Wskazać czytelnikom właściwy kierunek. W szczególności tym, którzy dopiero zaczynają swoje współżycie. W pokrętny sposób przekazuję nam, że nie ważne jest to, jacy jesteśmy i jak wygląda nasze ciało, bo i tak prawdziwa miłość będzie łączyć się z nieprzeciętnym seksem - a przynajmniej ja taki wniosek wyciągam. 

Moja wydanie widoczne na zdjęciu wyżej - bo zalazłam też drugie - zostało wydane w 1999 rok. To przecież nie było tak dawno!, a jednak wydaję się mi, że chyba młodzież była bardzo niedouczona w tych sprawach, jeśli powstała taka książka. Wiele - teraz - informacji poznajemy z autopsji i nawet o tym nie wiemy, że to przyswajamy. 

Reasumując, książka tak naprawdę nie nauczyła mnie szczególnie niczego nowego - myślę, ze była po prosu przeznaczona dla "tamtej" młodzieży - choć miała w sobie kilka interesujących wątków, więc cieszę się, że ją przeczytałam.  

Szczerze? Już dawno się tak nie uśmiałam przy książce, która powinna uczyć. I to nie jest tak, że jestem jakimś niedorozwiniętym jaskiniowcem, który jak za każdym razem usłyszy słowo "dupa", to śmieje się do rozpuku. Po prostu książka jest napisana tak lekkim, obrazowym i przystępnym językiem, że w niektórych momentach robi się to naprawdę śmieszne. (W końcu która autorka przyzna się, że straciła błonę dziewiczą w wieku 16 lat siadając tyłem na sedesie?)

Jeśli ktoś to już kiedyś czytał, to niech mi odpowie... Czy tylko ja mam wrażenie, że tłumacz śmiał się jak tłumaczył? Powiedzmy sobie szczerze w niektórych momentach musiał się przynajmniej uśmiechnąć...! 

Próbka?  Jedne z "najlepszych" cytatów: 


"Boże, wydaje mi się, że rosną mi piersi. Czy zamieniam się w dziewczynę?"

"Czy ktoś może poznać, że jestem dziewicą?
Nie, przez patrzenie na ciebie - nie."

"Widziałem film "Kiedy Harry poznał Sally", w którym Meg Ryan udaje w restauracji, że ma orgazm, aby udowodnić przyjacielowi, że dziewczęta mogą oszukiwać partnerów. Dlaczego ktoś chciałby to robić?" 

" [...]
A jeśli ja nie lubię prezerwatyw?
[...] Wspaniale byłoby móc nurkować bez maski i butli tlenowej, ale nikt tego nie próbuje, ponieważ włożenie stroju nurka jest dużo lepsze niż utonięcie, prawda?"

"Istnieje wiele mitów.[...] Może słyszałaś, że nie możesz zajść w ciążę, jeśli:
....to twój pierwszy raz,
...twój partner masturbuje się przed stosunkiem,
...kochacie się na stojąco,
...nie masz orgazmu,
...dużo skaczesz w górę i w dół (a da się inaczej?) po wszystkim,
...siusiasz po wszystkim,
...kąpiesz się po wszystkim,
...przemywasz pochwę coca-colą po wszystkim."

Dziewczyna o papierowym sercu...

7 komentarzy:

  1. Cytaty są rozbrajające :) Tłumacz miał zapewne niezły ubaw :)
    A książkę chętnie polecę mojej nastoletniej siostrzenicy. Myślę, że znajdzie w niej coś dla siebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jest tak, że cała książka jest taka, ale niektóre cytaty powalają.
      Cieszę się, że ją przeczytałam i na 100% jest godna polecenia - szczególnie dla młodzieży.

      Usuń
  2. Haha, nie słyszałam o tej książce, ale z ciekawością bym po nią sięgnęła, tylko po to żeby się pośmiać z wielu takich cytatów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdzie ja bym taką książkę do domu przyniosła :D

    OdpowiedzUsuń
  4. To już raczej książka nie dla mnie. Ale warto polecić ja młodszym. :)

    OdpowiedzUsuń